Kambodża Kraj Kultura Polityka Tajlandia

Klęska kulturalna w cieniu wojny – o niszczejącym dziedzictwie materialnym na granicy Tajlandii z Kambodżą

Konflikt graniczny pomiędzy Tajlandią a Kambodżą to nie tylko tragedia kilkuset tysięcy mieszkańców okolicznych terenów, ale również ogromne ryzyko straty materialnej i kulturowej. To w końcu kompleksy świątynne stały się jedną z kości niezgody pomiędzy dwoma zwaśnionymi narodami.

Obszary objęte konfliktem zbrojnym. Źródło: AlJazeera

Preah Vihear to święty kompleks hinduistyczny (z czasem przekonwertowany na buddyjski) zbudowany jeszcze w czasach khmerskich, znajdujący się na wysokim klifie na pograniczu obu krajów. Takie położenie przysparzało wiele problemów na początku XX wieku, gdy ówczesny Syjam zawierał porozumienia dotyczące formowania granic z Francją, która wówczas sprawowała kolonialny protektorat nad dzisiejszą Kambodżą.

Ostatecznie, w 1962 roku Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości zadecydował o przyznaniu terenów świątynnych Khmerom. To spowodowało oburzenie wśród Tajów. Zmuszeni oni byli oddać wszystkie artefakty pozyskane z kompleksu. Symbolicznym momentem dla narodu Kambodży okazało się uroczyste wejście księcia Sihanouka w styczniu 1963 roku na święty klif i ofiarowanie go buddyjskim mnichom. Jednocześnie, władca podkreślił, iż każdy mieszkaniec Syjamu może odwiedzić świątynię bez wizy potrzebnej do wjazdu do Kambodży. W 2008 roku kompleks został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Od tamtej pory świątynia przeżywała jeszcze gorsze chwile.

W lipcu 2009 roku tajscy żołnierze uszkodzili ponad 60 kamieni, składających się na mury świątynne. Regularnie w 2011 roku dochodziło do starć pomiędzy narodami. W epicentrum konfliktu – nikomu winny kompleks Preah Vihear. 

Zniszczenia spowodowane działaniami zbrojnymi wymagają wielu lat odbudowy. Źródło: https://www.khmertimeskh.com/

Znaczące ubytki świątynia zaczęła jednak odczuwać dopiero w 2025 roku, gdy konflikt graniczny znacząco się zintensyfikował. 12 stycznia 2026 roku Ministerstwo Kultury i Sztuk Pięknych Kambodży sporządziło dokładny raport odnośnie strat poniesionych w wyniku starć zbrojnych. Raport wymienia dwa okresy, które w największym stopniu przyczyniły się do zniszczeń:

24-28 lipca 2025 roku – poważnym uszkodzeniom uległy aż 142 struktury historyczne w samym kompleksie Preah Vihear oraz 42 w okolicy.

7-27 grudnia 2025 roku – zintensyfikowane działania wojenne w tym okresie spowodowały mniej liczne, choć bardziej dotkliwe zniszczenia. Ucierpiały głównie najważniejsze i największe budynki znajdujące się w kompleksie w tym dwie z pięciu kluczowych bram zwane Gopurami.

Preah Vihear to z pewnością najważniejszy zabytek, jaki ucierpiał w czasie konfliktu. Nie zapominajmy jednak o innych świątyniach o dużym znaczeniu dla kultury khmerskiej. Dla przykładu Ta Krabei (khmerska nazwa, w Tajlandii to miejsce określa się Ta Kwai) to budowla sakralna zlokalizowana centralnie na granicy państw. Tajlandia obwinia Kambodżę o jej okupację, a Kambodża Tajlandię o naruszenie suwerenności aktu stanowiącego granice. Dzisiaj, smukła konstrukcja świątyni grozi zawaleniem, a znacząca część jej płaskorzeźb zewnętrznych już całkowicie uległa zniszczeniu. Najtrudniejszym okresem w jej niemal tysiącletniej historii okazał się właśnie grudzień 2025 roku…

Skala zniszczeń w Ta Krabei jest ogromna.  Źródło: https://cambodianess.com/

Władze Tajlandii podkreślają, iż dni świątyni są policzone. Wyniszczała przez konflikt budowla niemal chwieje się na wietrze, a każde ekstremum pogodowe może ją przysłowiowo “dobić”. Z tego powodu obiekt zamknięto zarówno dla turystów, jak i pielgrzymów. To również ryzyko strat ludzkich. Według raportów tajskiego wojska wokół świątyni w dalszym ciągu znajduje się pole minowe z bardzo dużym zagęszczeniem materiałów wybuchowych. Wygląda na to, iż nawet jeśli kompleks uda się uratować, to będzie wymagało to złożonych nakładów finansowych, technologicznych i czasowych, aby wpierw oczyścić otoczenie z zagrażających życiu min.

Tajlandia w ostatnich tygodniach znalazła się również pod ostrzałem Indii. Krytyka ze strony tego kraju wylała się po tym, jak Tajowie zdemontowali posąg Wisznu przy granicy. Syjam deklaruje, iż rzeźba nie miała prawnego pozwolenia na budowę. Ponadto, władze Tajlandii podkreśliły iż pomnik został wybudowany przez Khmerów, którzy pragnęli zdestabilizować tajską suwerenność terytorialną.

Z drugiej strony, zarówno Indie jak i Kambodża uważają postępowanie rządu Tajlandii za haniebną dyskryminację religii hinduskiej i buddyjskiej, twierdząc również iż statua znajdowała się na terytorium Kambodży, w którego sprawy Syjam ma zakaz interweniowania. Sytuacja ta z pewnością uderzy w przemysł turystyczny Tajlandii, do której rocznie przybywa około 2 milionów urlopowiczów z Indii. Incydent ma na tyle duże znaczenie, iż został przeprowadzony z premedytacją w przeciwieństwie do zniszczeń większości świątyń, które ucierpiały przede wszystkim w wyniku masowych ostrzałów terytorium. 

Do zniszczenia pomnika doszło 22 grudnia 2025 roku. Źródło: https://sanatanprabhat.org/

Sytuacja na granicy Kambodży i Tajlandii pomimo dwukrotnego zawarcia pokoju nadal jest niestabilna. Jeszcze przez jakiś czas prawdopodobnie się to nie zmieni, gdyż dla obu tych państw tereny sporne to symbol niemalże bezcennego dziedzictwa kulturowego ich przodków.