Bali mówi nie dzikim influencerom
Na najpopularniejszej indonezyjskiej wyspie od jakiegoś czasu coraz więcej mówiło się o nadużyciach i pogwałcaniu reguł przypisanych zwykłym wizom turystycznym VOA i e-VOA (Visa on Arrival). Wiza taka daje bowiem przyjezdnemu prawo jedynie do podróżowania i zwiedzania archipelagu, odbywania spotkań niebiznesowych oraz rodzinnych, a także udziału w niektórych rodzajach konferencji. Nie wolno natomiast pracować i zarabiać pieniędzy, nawet jeśli jest to wyłącznie praca online. Nie wolno także promować firm, produktów…