Ostatnio coraz więcej mówi się w ASEAN o zanieczyszczeniu powietrza. Powód jest prozaiczny – pomiary wykonywane w regionie są z roku na rok coraz bardziej alarmujące. Szokujące były wyniki przedstawione kilka dni temu, porównujące indonezyjską wyspę Bali z New Delhi – oczywiście na niekorzyść turystycznego raju.

Tym razem na tapet weźmy jednak Sułtanat Brunei, który w związku z napływającym znad indonezyjskiego Borneo dymem z pożarów lasów i torfowisk – również dołączył do niechlubnych statystyk. Obecna sytuacja jest częścią szerszego zjawiska tzw. transboundary haze, czyli przemieszczającego się między państwami zadymienia. Według najnowszych danych jakość powietrza we wszystkich dystryktach Sułtanatu jest obecnie na poziomie niezdrowym, a w dystrykcie Brunei-Muara osiągnęła poziom określany jako „bardzo niezdrowy”.

PSI, czyli Pollutant Standards Index, będący najważniejszym wskaźnikiem jakości powietrza, prezentuje się w poszczególnych dystryktach kraju następująco:

  • Brunei-Muara: 219 – bardzo niezdrowe
  • Belait: 172 – niezdrowe
  • Tutong: 159 – niezdrowe
  • Temburong: 142 – niezdrowe

Co prawda nawet Brunei-Muara daleko jeszcze do poziomu 300, powyżej którego sytuacja określana jest już jako niebezpieczna, tym niemniej władze zalecają obecnie ostrożność i ograniczanie przebywania na „świeżym powietrzu”.

JASTRe, Departament Środowiska, Parków i Rekreacji, będzie w okresie występowania haze publikował wartości PSI pięć razy dziennie: o 7:00, 9:00, 11:00, 14:00 i 16:00. Od 1 września w obliczeniach PSI uwzględniane są również stężenia PM2.5 – bardzo drobnych cząstek, które mogą przedostawać się głęboko do płuc i mieć negatywny wpływ na układ oddechowy oraz sercowo-naczyniowy.

Szczególną ostrożność zaleca się obecnie :

  • dzieciom,
  • osobom starszym,
  • kobietom w ciąży,
  • osobom z chorobami płuc,
  • osobom z chorobami układu krążenia.

Ponadto Ministerstwo Zdrowia Sułtanatu zaleca wszystkim, bez wyjątku:

  • ograniczyć niepotrzebne wychodzenie na zewnątrz,
  • unikać długotrwałego przebywania na zewnątrz,
  • ograniczyć intensywny wysiłek fizyczny na świeżym powietrzu,
  • zachować szczególną ostrożność, jeśli poziom PSI będzie nadal wzrastał.

Tak więc wszystkim planującym w najbliższym czasie wizytę w najmniejszym państwie ASEAN na wyspie Borneo zalecam ostrożność i – jak zawsze – dbanie o zdrowie. Bo choć Brunei słynie z zieleni, lasów i tropikalnych krajobrazów, chwilowo natura postanowiła dorzucić do tego zestawu coś, czego turyści zdecydowanie nie zamawiali.