Singapurskie Ministerstwo Handlu i Przemysłu (MTI) znacząco podniosło prognozę wzrostu gospodarczego kraju na 2026 rok. Według najnowszych szacunków PKB Singapuru ma wzrosnąć o 4,5–5,5 proc., podczas gdy wcześniejsza prognoza zakładała wzrost na poziomie 2–4 proc. Decyzja jest efektem znacznie lepszych od oczekiwań wyników w pierwszej połowie roku. W drugim kwartale gospodarka urosła o 5,9 proc. rok do roku, a w całym pierwszym półroczu o 6,1 proc.
Jednym z głównych motorów wzrostu jest globalny boom związany ze sztuczną inteligencją. Rosnące inwestycje w AI zwiększają zapotrzebowanie na półprzewodniki, elektronikę oraz specjalistyczne urządzenia produkowane lub dystrybuowane przez firmy działające w Singapurze. Szczególnie dobrze radzą sobie sektory produkcji, handlu hurtowego oraz finansów i ubezpieczeń. Singapur korzysta więc nie tylko jako regionalne centrum finansowe, ale również jako ważne ogniwo azjatyckiego łańcucha dostaw dla nowych technologii.
Perspektywy pozostają jednak częściowo uzależnione od sytuacji międzynarodowej. Ryzykiem są m.in. wyższe ceny energii, napięcia na Bliskim Wschodzie oraz amerykańskie cła, które mogą ograniczać światowy handel. Mimo tego MTI oczekuje, że popyt związany z AI pozostanie silny w drugiej połowie roku. Dla Singapuru oznacza to szansę na kolejny wyjątkowo mocny rok gospodarczy i dalsze umacnianie pozycji kraju jako jednego z najważniejszych technologicznych i finansowych hubów Azji.




